gomma | sleeper | fibore | hansu | smas | mateo | pazabo | dees | RSS
Zgłoszenia o psach bezpańsko biegających po mieście to chleb powszedni dla Straży Miejskiej. - Najwięcej zgłoszeń o psach biegających bez kagańca i smyczy pochodzi z dzielnicy Lotnisko - mówi Roman Świrski, komendant Straży Miejskiej - Psy wydostają się z zagród na skutek niefrasobliwości właścicieli, którzy zostawiają otwarte bramy czy furtki.
Psy w takim wypadku są odławiane przez pracowników lecznicy z Gdyni, z którą Urząd Miasta Rumia ma podpisaną umowę. Jeśli ludzie odprowadzą psy do Straży Miejskiej, to takiego pieska strażnicy umieszczają w kojcu gościnnym, gdzie pies czeka na przyjazd samochodu z lecznicy w Gdyni.
Do 2003 r. regulamin Spółdzielni Mieszkaniowej Janowo mówił tylko o obowiązku prowadzenia psa na smyczy, nie wspominał o kagańcu. Rada Miejska w 2003 r. podjęła uchwałę dotyczącą obowiązku noszenia kagańców przez psy powyżej 30 cm. Mieszkańcy powoli dostosowują się do nowych wymogów. Najbardziej zdyscyplinowani są mieszkańcy Centrum.
Za niezachowanie środków ostrożności podczas trzymania psa grozi mandat karny w wysokości 200 zł lub wniosek do sądu grodzkiego. Za niesprzątanie odchodów po piesku mandat wynosi 50 zł. - Zaczynamy obserwować nielicznych właścicieli, którzy sprzątają po psach - mówi Roman Świrski - Ale kilku opornych już ukaraliśmy.
bmx sklep meble kraków zakłady sportowe radca prawny Kraków Kodeki
praca Stargard Szczeciński uczelnie prywatne praca oferty pracy horoskop rak Ukraina